Ten wolniejszy, bardziej ludzki sposób sprawiał, że każde spotkanie było cenniejsze.
Oczekiwanie na połączenie, radość z otwierania koperty czy przyjemność z wielogodzinnych rozmów na ławce w parku tworzyły więzi, które pozostawały w pamięci.
W 100% ludzkie rozmowy
Wtedy nie było emotikonów ani potwierdzeń odczytu. Istniało jedynie patrzenie sobie w oczy, wspólny śmiech i poświęcanie drugiej osobie całkowitej uwagi.
To nadało przyjaźniom intensywność, której nie da się odtworzyć szybką wymianą wiadomości.